Po zakończeniu I edycji Programu zapytaliśmy jego uczestników, jak się sprawują komputery i czy uczestnictwo w Programie się opłaca. Oto ich opinie:
Olaf: „Więcej od notebooka nie mógłbym wymagać, odtwarza filmy, muzykę, ma panoramiczny ekran, jest OK.”
Radek: „To jest mój trzeci laptop i szczerze mówiąc - średni, ale żona też bierze udział w tym Programie, bo studiujemy razem, i jest bardzo zadowolona. Komputery są średniej klasy, ale jak to czyjś pierwszy notebook, to na pewno warto. Tym bardziej, że inne uczelnie nie mają takiej oferty.”
Ewa: „Odpadło mi przywożenie swojego komputera z domu. W Warszawie mieszkam w wynajętym pokoju razem z kolegą. Nie ma tam za dużo miejsca, tym bardziej, że on ma komputer stacjonarny. Odkąd mam laptopa, nie ma między nami spięć o miejsce przy kompie.”
Łukasz Lesiak (general manager restauracji London Steak House): "O WSHiFM dowiedziałem się analizując rankingi uczelni wyższych. Wcześniej studiowałem na Uniwersytecie Warszawskim, więc poszukiwałem czegoś specjalnego. Szczególnie cenię sobie indywidualne podejście do studenta i możliwość dostosowania toku nauczania oraz kwestii administracyjnych do każdej sytuacji, dlatego zwróciłem uwagę na ofertę tej właśnie uczelni. Mocne strony WSHiFM to nie tylko wysokie notowania w rankingach, również bardzo dobrze rozwinięta współpraca z zagranicą, duży wybór języków obcych (w tym także orientalnych). Ponadto uczelnia mieści się w samym centrum miasta, co jest dla mnie ogromnym ułatwieniem, ponieważ prowadzę restaurację, która również mieści się w samym centrum Warszawy. Ostatecznie jednak o moim wyborze zadecydowała propozycja przystąpienia do Programu MOBILNY STUDENT i możliwość otrzymania laptopa zupełnie za darmo. Z taką ofertą nie spotkałem się dotąd w żadnej z uczelni, które brałem pod uwagę przy wyborze studiów. Teraz jestem uczestnikiem tego Programu, a ze względu na liczne obowiązki zawodowe dostałem również możliwość indywidualnego toku studiowania (ITS). Notebook ułatwia mi pogodzenie studiów z pracą. Nie mam zbyt wiele czasu na zdobywanie potrzebnych książek i wystawanie w kolejkach do ksera żeby odbić notatki. Mając notebooka niektóre pozycje mogę znaleźć w Internecie. Dodatkowym plusem jest to, że podczas wykładów mogę zapisywać notatki w wersji elektronicznej. Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że Wyższa Szkoła Handlu i Finansów Międzynarodowych stwarza możliwości rozwoju każdemu studentowi, który chce nie tylko otrzymać dyplom, ale pragnie również poszerzyć swoją wiedzę praktyczną. O ile się orientuję jest to pierwsza uczelnia w Polsce, która wdraża tak elastyczne formy studiowania."
W I edycji, która ruszyła w X 2007 roku studenci otrzymywali notebooki firmy Fujitsu Siemens o następujących parametrach:
Parametry notebooka w edycjach od lutego 2009 r. >>>