Nie ma rzeczy, której nie można by zdobyć wytrwałą pracą i pilnym staraniem.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza 50 (V, 9)
Czasopismo naukowe Wyższej Szkoły Handlu i Finansów Międzynarodowych (WSHiFM), „Opere et Studio pro Oeconomia”, istnieje od 2003 r. Jego łacińska nazwa „Opere et Studio pro Oeconomia” nawiązuje do nazwy przeglądu naukowego Wydziału Ekonomiczno-Społecznego Szkoły Głównej Planowania i Statystyki (obecnie Szkoły Głównej Handlowej) w Warszawie, wydawanego w serii Monografie i Opracowania, zatytułowanego „Opere et Studio”.
„Opere et Studio pro Oeconomia” stanowi międzynarodowe forum wymiany poglądów nt. węzłowych problemów gospodarki i społeczeństw, a każdy jego numer potwierdza renomę WSHiFM jako międzynarodowego ośrodka myśli ekonomicznej. Pierwszym Redaktorem Naczelnym pisma był prof. S. Ryszard Domański, a obecnym jest dr hab. Michał Kelles-Krauz, prof. ndz.
Dlaczego Opere et Studio pro Oeconomia ?
Przedmowa do pierwszego numeru
Kwartalnik naukowy Wyższej Szkoły Handlu i Finansów Międzynarodowych w Warszawie wychodzi pod łacińską nazwą Opere et Studio pro Oeconomia, czyli "Pracą i nauką dla ekonomii". Nazwa ta nawiązuje do przeglądu naukowego Wydziału Ekonomiczno -Społecznego Szkoły Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie wydawanego w serii Monografie i opracowania zatytułowanego "Opere et Studio". Pierwszy numer z tamtej serii ukazał się wiosną 1986 r. W przedmowie do numeru pierwszego w pierwszym akapicie czytamy: "Prezentacja i wymiana myśli jest konsekwencją, jak też i czynnikiem rozwoju nauki. Naturalną zatem potrzebą rozwijającej się społeczności akademickiej jest funkcjonowanie form, gdzie różne poglądy i sądy mogłyby się spotkać i ścierać z dość oczywistym, choć może nie zawsze natychmiastowym pożytkiem dla nauki i społeczeństwa." Mimo upływu 17 lat od tego czasu, podtrzymujemy aktualność tego zdania i wolę realizacji implikowanych nim zdań, choćby dlatego, że jesteśmy świadkami szczególnego przesunięcia struktury zainteresowań nauk ekonomicznych " oto na wokandzie stają i są roztrząsane problemy, których postawienia próżno by " może jedynie pod postacią pojedynczych zawołań " szukać w publikowanej myśli ekonomicznej polskiej. Jak wiadomo nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii przypadały w ostatnich 4 " 5 latach w dyscyplinach mało znanych w Polsce lub w ogóle nie uprawianych jak na przykład ekonomika informacji, mikro-ekonometria, ekonomia behawioralna, ekonomia Jarego Beckera " późniejszego noblistę, który wtedy znajdował u nas dyskutantów będących "na bieżąco" z implikacjami teorii kapitału ludzkiego " postęp wiedzy ekonomicznej nie dokonywał się tu w wystarczającym tempie.
W sposób szczególny aktualność wyróżnionego zdania wiąże się z bieżącym etapem rozwoju społeczności akademickiej Wyższej Szkoły Handlu i Finansów Międzynarodowych. Uczelnia ta powstała bowiem od początku z myślą tworzenia międzynarodowego ośrodka myśli ekonomicznej i wdrażania międzynarodowych standardów kształcenia na poziomie licencjackim, magisterskim i doktorskim. standardów dobrze już oswojonych nie tylko w znanych centrach akademickich, ale przyjętych na uczelniach wyższych w krajach, kiedyś zaliczanych do trzeciego świata jak Meksyk, Egipt czy Turcja, za którymi Polska wydaje się też nie nadążać, a o realizację których nie dbają ciała ustawowo nadzorujące szkolnictwo wyższe w Polsce. na obecnym zaś etapie rozwoju oczekujemy od społeczności akademickiej w Polsce w ogóle, a od kadry WSHiFM w szczególności (zwłaszcza jej doktorantów powracających ze studiów i ze stopniami naukowymi nadanymi przez znane światowe uniwersytety) wnoszenia najnowszej wiedzy 0 również poprzez łamy "Opere et Studio pro Oeconomia".
Organizowane bowiem przez Uczelnie, konferencje czy seminaria naukowe poszczególnych Katedr, stają się już nie wystarczającym forum do naukowej dysputy. Taką potrzebę może dopiero zaspokoić środowiskowa publikacja naukowa, którą jest właśnie "Opere et Studio pro Oeconomia". Pragniemy, aby przedstawiane w niej artykuły czy komentarze były pogłębioną, przemyślaną, formą wypowiedzi członków środowiska akademickiego odnoszącą się nie tylko do problemów stawianych w węzłach rozwoju nauk ekonomicznych, ale również do węzłowych problemów gospodarki i społeczeństwa. Tak jak było to modelowane w jej poprzedniczce "Opere et Studio", gdzie w pierwszym tomie zmierzaliśmy się z fundamentalnymi do dzisiaj problemami samorządności i partycypacji w gospodarce, w drugim-trzecim z kapitalnymi kwestiami metodologii ekonomii ocierającymi się o sam rdzeń teorii poznania, powtórzonymi potem w tomie dziewiątym o racjonalności w naukach społecznych, jak w tomach czwartym i piątym o strukturze, rozwoju i reformie gospodarczej, od "tamtego" czasu wiele, wszyscy wiemy w Polsce zmieniło się " a pisany dowód naszych oczekiwań i horyzontów myślenia zderzonych z pojawiającymi się faktycznymi wyborami i dokonaniami wart jest może oddzielnej rozbudowanej dyskusji. Losy zaś tamtego przypadłego pisma symbolicznie odzwierciedla i mityczny Feniks z popiołów i pieśń co uchodzi cało, w zmienionej jednak " bardziej naukowej " formie "Opere et Studio pro Oeconomia".
Dla młodszej części środowiska "Opere et Studio pro Oeconomia" ma stać się szansą na stawianie mocnych kroków na globalnym forum wymiany myśli ekonomicznej. Łamy tej serii otwieramy również dla tych studentów, którzy wiedzeni przez fachowych promotorów demonstrują taki wkład pracy i skalę przemyśleń zawartych w pracach licencjackich, magisterskich w przyszłości i doktorskich, który zasługuje na publiczną prezentację. Niech taka możliwość publikacji najciekawszych fragmentów swej pracy stanie się dodatkowym bodźcem do pogłębienia wytrwałości w studiach i intelektualnych dociekaniach nad zgłębianymi zagadnieniami.
Pierwszy numer "Opere et Studio pro Oeconomia" zawiera pięć artykułów oraz dwa komentarze. Ich tematyka obejmuje zagadnienia z polityki gospodarczej w zakresie polityki pieniężnej i fiskalnej, ekonomii behawioralnej, teorii gier i politologii.
Spodziewamy się, że tematyka i poziom prezentowanych artykułów zainteresuje Państwa serią wydawniczą "Opere et Studio pro Oeconomia" i zachęci do lektury kolejnych jej tomów, jak też do udziału w ich tworzeniu własnymi opracowaniami.
S. Ryszard Domański, Dariusz Winek